Forum

Podziel się swoją opinią i wiedzą na temat tabletek wczesnoporonnych – aborcji farmakologicznej.
Dzięki tobie inni będą mogli wyszukać więcej informacji na ten temat, tak jak kiedyś ty szukałaś.
Powiadomienia
Wszystko jasne

Stan psychiczny

21 Posty
1 Użytkownicy
0 Lubię
75 Widok
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Jestem w 6tyd, nie możemy sobie pozwolić na kolejne dziecko. Mąż pracuje po 13-14h dziennie przez 6 dni w tygodniu, przychodzi ledwo żywy. Mamy już jednego synka (1,5r), mieszkamy w kawalerce na 3 piętrze bez windy, w mieście niedaleko wsi skąd pochodzi mąż, ale on ma tam tylko schorowanego ojca, ja nie znam tu nikogo, nie mam nawet znajomej, moja rodzina mieszka 300km od nas. Jestem słabego zdrowia, już w tej ciąży miałam takie dni że ciężko mi było synkiem się zająć, dobrze że on już w miarę samodzielny.
Przepraszam, że to wszystko piszę, ale wiem, że mnie zrozumiecie, żadnej z tu obecnych nie jest łatwo. Proszę powiedzcie jak sobie radzicie psychicznie, czy to da się zapomnieć? Kiedy? Bo mimo tego, że nie wyobrażam sobie kolejnego dziecka to mam obawy, że nie będę umiała żyć z tym co chce zrobić.


   
Cytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Szczerze mówiąc jutro idę na kontrol do lekarza i nie mam żadnych sentymentow w związku z tym, że zrobiłam to co zrobiłam. Wręcz odczulam ulgę i cieszę się i mam nadzieję, że udało się. Gdyby nie te tabletki, byłbym załamana. Także jeśli chodzi o mnie, ja byłam świadoma tego co robię i nie czuję się z tym źle.


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Dziewczyny pomóżcie, brałam tabletki oprócz dreszczy I uczucia gorąca do tego miałam lekkie krwawienie i max 3 skrzepy,po kuracji strasznie bolą mnie piersi ze dotknąć nie mogę, czy któraś z Was tak miała?


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Ela ja mam praktycznie tak samo. W czwartek zażyłam pierwsza tabletkę a w piątek zaczęłam te 4. Przyjęłam wszystko zgodnie z zaleceniami. Po pierwszej dawce miałam lekkie ślady krwi na papierze. Po drugiej ból był straszny przez 1,5 h ale krwawienie niewielkie (kilka skrzepów wypadło do toalety jak się spięłam). Po trzeciej dawce praktycznie zero objawów. W nocy złapał mnie silny skurcz ale żadnego krwawienia. Dzisiaj bolą mnie piersi i od czasu do czasu coś mnie kłuje w podbrzuszu. Myślę, że mogło się nie udać bo nie miałam krwawienia dużego jak większość dziewczyn opisywało tylko same skrzepy leciały i to niezbyt duże bo wielkość max 50 groszówki. A może za wcześnie na te tabletki? U mnie 4 Nie wiem sama co myśleć...


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Podobno to normalne, ja akurat tak nie miałam. Ale do 14 dni ponoć maja prawo. Organizm musi oswoić się z nową sytuacja. Myślisz, że udało Ci się? Pamiętaj o kontroli u lekarza


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Jutro idę do ginekologa I zobaczymy co mi powie , miał ktoś może jeszcze takie same dolegliwości?


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Dodam, że ja kuracje robiłam w czwartek i od tamtej pory krwawie jak obfity okres bym miała. W czwartek dużo skrzepow, 6 razy coś mega chlupalo i dużo krwi. Dziś mnie już brzuch nie boli ani piersi nie bolą. Czułam się już dobrze od piątku, z tym, że mam krwawienie idę na dniach an kontrol do lekarza chyba we wtorek


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Dziewczyny ja miałam tak samo,wczoraj przeszła kuracje,dreszcze wielkie uczucie gorąca i kilka skrzepów i krwawienia już żadnego,piersi nadal mnie boja i przez to wydaje mi się ze się nie udało,chce mi się plakac


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Magda mi tak samo ja spać nie mogę w nocy , mam dość chyba trzeba zamówić następną kurację


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Ja dziewczyny już zamówiłam drugą kurację przed pójściem do ginekologa


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Elu, daj znać co Ci powie ginekolog.


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Napisz co lekarz powiedzial?


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Widzę, że tylko ja mam ten problem. Szkoda, myślałam, że ktoś mnie tu zrozumie 😔


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Każda cię rozumie, bo jest rozterka. Ale każda z nas myśli przede wszystkim o tym, by swoje życie ułożyć i wyjść szczerze mówiąc jak najlepiej na sytuacji.


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Nigra rozumiem Cie.. Ja się cieszyłam na początku bo drugie i w ogóle widziałam codziennie jak mój organizm się zmienia.. Naprawdę się cieszyłam ale musiałam podjąć ta decyzję bo partner wyrzucił mnie z domu okazało się że jest ktoś trzeci w naszym związku.. A ja nie chciałam być sama z dwójką.. Zrobiłam to bardzo żałowałam ale dziś wiem że podjęłam dobra decyzję.


   
OdpowiedzCytat
Strona 1 / 2
Podziel się :
Scroll to Top