Podziel się swoją opinią i wiedzą na temat tabletek wczesnoporonnych – aborcji farmakologicznej.
Dzięki tobie inni będą mogli wyszukać więcej informacji na ten temat, tak jak kiedyś ty szukałaś.
Chyba się nie udało...
 
Powiadomienia
Wszystko jasne

Chyba się nie udało..

22 Posty
2 Użytkownicy
0 Lubię
351 Widok
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Od ostatniej miesiączki minęło już prawie 10 tyg. We wtorek wzięłam 1 tabletkę. Wczoraj 1 dawka to była tragedia, rozpuscily się w 10 min, już w trakcie przelykania zaczynały sie skurcze. Z minuty na minutę były coraz silniejsze. To było straszne, nie czułam nigdy czegoś takiego chodź miesiączki przechodziłam wiecznie źle i kończyły się zastrzykiem. To było jeszcze gorsze, natychmiast biegunka dreszcze, trzeslam się bardzo, nie mogłam wstać z toalety, wymiotowalam i krzyczałam. Spuchl język u ucisk w gardle. Przeszło po 2 godzinach męczarni. Bałam się wziąć 2 dawkę że będzie jeszcze gorzej. Malutko krwi bardzo jasnej i rzadkiej pojawiło się chwilę przed 2 dawką. Wzięłam 2 dawkę, 3 też. I obie nie spowodowały żadnych dolegliwości. Gorączka 38 spadła dopiero teraz po 3 przeciwbólowych - Czwartek rano. Kuracje robiłam od 17 do 1 mniej więcej. Biegunka straszna została. Krwi nie ma. Skrzepow nie ma. Nie wiem co robic.


   
Cytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Dopochwowe szybciej wykryją wrazie wizyty u ginekologa czy wizyty na pogotowiu


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Kosa udało się. Po drugiej dawce miałam okropne bóle i brak krwi, biegunki. Napisałam swój komentarz przed tymi wydarzeniami. Kiedy już nie czułam w ogóle bólu "odeszły mi wody" wyleciało mi sporo wody(?) Trochę była zabarwiona na różowo. Po paru minutach wyleciał skrzep... był połączony z moim dzieckiem. Musiałam użyć papieru żeby się samo odkleiło. Widziałam główkę,oczka,nosek, rączki i stopki, były już zarysy paluszków. Moja psychika jest w bardzo ciężkim stanie. Dziecko miało jakieś 2/3cm. Zero bólu brzucha przy "wychodzeniu". Chociaż że mam 18 lat to żałuję.


   
OdpowiedzCytat
(@justynazagorska)
Registered
Dołączył: 4 lata temu
Posty: 7
 

hej dziewczyny ja juz po.
1 dawka - lekkie bóle podbrzusza dreszcze. chwile przed wzieciem 2 dawki zaczelam krwawic oraz leciec skrzepy.
przy 2 dawce zaczely sie straszne skurcze i bole w podbrzuszu. dreszcze goraczka mdlilo mnie. zaczelo wylatywac strasznie duzo skrzepow. gdy siedzialam na ubikacji czulam jak cos wielkiego ze mnie wylatuje. byl to skrzep bardzo dużych rozmiarow na szczescie mu ske nie przejrzałam poniewaz bezposrednio wpadl do toalety. nie mialam biegunki. bałam sie wziac 3 dawke ze gorączka sie zwiekszy. przy 3 dawce nasilily sie skurcze bóle brzucha krwawienie. dzis rano jak wstalam czuje sie lepiej. krwawienie jest ale łagodne skrzeoy leca ale mniejsze . nie mam juz wrazliwych piersi nie bola juz. mam nadzieje ze sie udalo


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Udało się, potwierdzialam dzisiaj u ginekologa. Nie stwierdził ciąży. Specjalnie poszłam do innego.
Dokładnie po przyjęciu kuracji w nocy tez wyleciała ze mnie jakby „woda” a wczoraj zaczelam mocno krwawić i miałam okropne skurcze. A już chciałam zamawiać drugą kuracje. Dobrze, ze poczekałam do wizyty


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

heej wam jestem drugi dzień po kuracji.
krwawienie nadal jest ale mniejsze z tego co czytalam moze byc mniej więcej od tygodnia nawet do 4 wiec sie nie martwie.
nie raz jeszcze leca male skrzepy.
mam.nadzieje ze sie udalo 🙂


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Hej. Tydzień temu w czwartek robiłam kuracje. W poniedziałek byłam u ginekologa. Kazał mi zrobić dwa razy betę hcg w celu stwierdzenia czy wszystko wraca do normy po poronieniu. Beta mi wyraźnie spadła za drugim razem.
Nie wiem czemu, ale zaczęłam tego żałować. Wiem, ze to była moja decyzja. Jednak do końca miałam nadzieje, ze się nie udało. Mam nadzieje, ze wyrzuty sumienia w końcu się zmniejsza.
Zdrowia wam życzę zwłaszcza przy tej kuracji.


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Dziewczyny, to ja - zapoczątkowałam ten wpis w listopadzie. Nie martwcie się, jak od razu nie ma krwi. Może pojawić się po czasie, wstępnie powinna wylecieć jakby woda zabarwiona delikatnie - przynajmniej tak to opisuje większosc z nas, gdy nie ma jeszcze mocnej krwi.Czy jest tu jakaś dziewczyna, która od wykonania tego ma jakies problemy psychiczne? Nasilenie się agresji, wahań nastrojów, wybuchów gniewu lub smutku ? Zwiększona irytacja ? Pogorszenie relacji z partnerem ? Nie wspomnę o nienawiści do siebie, mimo, że nie żaluje tego co zrobiłam. To trwa już 5 miesięcy. Mam wrażenie, że zrobiłam się bardzo toksyczna w związku, ale nad tym nie panuje.


   
OdpowiedzCytat
Strona 2 / 2
Podziel się :