Forum

Powiadomienia
Wszystko jasne

Zaczynam

27 Posty
2 Użytkownicy
0 Lubię
57 Widok
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Dziewczyny czy któraś też dziś zaczyna pierwszą dawkę 4 tabletek?
Wesprzyjmy się. Trochę się cykam.


   
Cytat
(@ewelinakaminska)
Registered
Dołączył: 3 lata temu
Posty: 9
 

Za 20 minut biore pierwsze 4 , też się boję ...


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Po pierwszej dawce drgawki i 38.5 gorączki.Za pół godziny druga dawka.Napiszę jaki efekt po drugiej.Pozdrawiam


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Jak tam u was? Ja dzisiaj pierwszy dzień. Czuje się normalnie. Jutro o 16 drugi etap.


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

I jak się czujecie? Ja zaraz zaczynam...


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Dziewczyny duchem jestem z wami.Mi się udało za drugim razem


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Od razu mówię że to nie będzie proste latwe i przyjemne


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Ewelina jak się czujesz?
Ja już po.
Po każdej dawce u mnie trwające dwie godziny dreszcze, po około godzinie raz biegunka, a po około dwóch godzinach raz wymioty. Później dwie godziny spokoju. I tak po każdej dawce, oprócz trwającego cały czas bólu brzucha, ale znośnego. Przed drugą dawką zauważyłam plamkę krwi, po drugiej dawce zaczęłam krwawić. Określiłabym stopień jako mocna miesiączka. Jeszcze nigdy tak nie krwawiłam.
Teraz oczekiwanie. Na razie lekkie skrzepy, ale jeszcze najważniejsze nie "wyleciało".
Trzymam kciuki


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Hej dziewczyny, ja w następnym tygodniu na weekend zaczynam poraz drugi. Za pierwszym razem kompletnie nic się nie wydarzyło delikatnie krwawilam nawet nie tak jak na miesiączkę teraz przy większym wysiłku coś poleci i tyle. Bez zmian. Mam nadzieję, że za drugim razem się uda. Idą święta dużo obowiązków mam nadzieje, że będę w pełni sił. Powiem szczerze, że bardzo się czuję ospala zmęczona leniwa nie wiem jak to określić po prostu jak jakiś truposz, chciałabym powrócić do świata żywych i chce aby się to wszystko w końcu skończyło, więc mam nadzieję że za drugim razem się uda. Mam córkę 4 letnia i synka 4 miesiące nie chce mieć kolejnego dziecka, na pewno nie teraz.


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Zdesperowana samotna mama,
Czy za drugim razem czułaś jakby wyleciał z Ciebie zarodek? Jeśli tak to po jakim czasie od kuracji?
Czy za pierwszym podejściem nie krwawiłaś w ogóle tylko raczej plamiłaś?
Chcę w miarę ocenić powodzenie kuracji u mnie, a trochę się niepokoję, bo dziś, dzień po kuracji, zdecydowanie słabiej krwawię, wręcz jedna podpaska na parę godzin, gdzie wczoraj była jedna na godzinę- półtorej no i nic większego póki co ze mnie nie wyszło.


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Madzia, ja jestem w podobnej sytuacja. Mam 4 latka i 1,5 roczniaka. Jestem po pierwszych 4 tabletkach. Na razie dreszcze i lekkie pobolewane podbrzusza. Dzisiaj mija 6 tydzień. Tez źle się czuje w ciazy. Jak zombie.


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

mi się udało dopiero za drugim razem, trzymam za was kciuki żeby się udało za pierwszym, nie będzie fajnie podczas brania tych pod język ale da się przeżyć 🙂


   
OdpowiedzCytat
(@ewelinakaminska)
Registered
Dołączył: 3 lata temu
Posty: 9
 

Patt , ja po każdej dawce tylko dreszcze i ból brzucha taki mocniejszy niż okres. Ponad 2 godziny po drugiej dawce plamka krwi na podpasce
przy podcieraniu trochę krwi bardzo ciemnej prawie czarnej i mocny ból brzucha po 3 kompletnie nic . Noc przespałam, raz poszLam na siku to polacialo troche krwi i jakiś skrzep większy , rano trochę że mnie zleciaialo krwi i większy skrzep i później taka galaretka dosc duża i w sumie spokój . Boje się że nie poszło . Byłam w 5 tyg pocieszam się że dlatego tak słabo .a ty jak ?


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Juz jestem po. Chyba się udało. Wypadło ze mnie dużo skrzepow w tym kilka dużych. Ból do zniesienia. Zwłaszcza jak ktoś doświadczył porodu. Tylko w połowie ostatniej dawki zwymiotowalam. Biegunka lekka, kontrolowana. Dreszcze z godzinę po zażyciu tabletek. Szczerze myślałam, że będzie gorzej. Noc przespalam jak dziecko. Dzisiaj nie mam już nudności, mam wrażenie, że piersi nie są spuchniete. Nie mam za bardzo możliwości iść do lekarza. Musze obserwować.


   
OdpowiedzCytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Ewelina u mnie to już szedł 10 tydzień. Takie 9 i pół.
Galaretka, skrzepy, to brzmi dobrze. Mogło się udać. Ja się trochę martwię, bo krwawiłam najwięcej po drugiej dawce. Następnego dnia już tak normalnie jak na okres albo nawet słabiej. Ze 2 małe skrzepy i tyle.
Wczoraj zrobiłam betę HCG. Wynik około 53 tysiące. Jutro zrobię kolejną.
Dziewczyny, czy któraś wie jak powinien spadać poziom bety?
Po jakim czasie od kuracji i czy w ogóle poszłyscie do gina?


   
OdpowiedzCytat
Strona 1 / 2
Podziel się :

 

Scroll to Top