Forum

Powiadomienia
Wszystko jasne

Żałuję

2 Posty
1 Użytkownicy
0 Lubię
32 Widok
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Ponad rok temu podjęłam decyzję o aborcji, w tamtym momencie wydawało mi się że to jedyne wyjście z sytuacji.Bylam już mamą dwójki dzieci więc trzecie,.... w momencie gdy miałam już poukładane życie okazało się z jednym balastem. Działałam w amoku....
Niby mialam wsparcie...a tak naprawde to wcale go nie było .Jak wariatka liczyłam w głowie tygodnie w którym powinnam być, I wciąż się balam że na usunięcie będzie już za późno. Miałam dostać awans A dziecko wszystko by skomplikowało ......nakręcona emocjami....bez pomocy z zewnątrz....usunęła moje dzieciątko. Teraz po roku ....kiedy moje maleństwo mało by 3 miesiące żałuję tego co zrobiłam. Życie i tak ułożyło się inaczej niż myślałam A mojego maleństwa już nie odzyskam. Gdybym jeszcze raz mogła podjąć decyzję to nigdy bym tego nie zrobiła.


   
Cytat
(@Anonimowe)
Dołączył: 1 sekunda temu
Posty: 0
 

Jestem w identycznej sytuacji. 2 odchowanych dzieci, nieplanowana ciąża i propozycja awansu + nienawidzę małych dzieci + nie mogę liczyc na pomoc nikogo. Kupiłam tabletki w wakacje, nie wzięłam ich - codziennie płacze, nienawidzę tego dziecka i boję się że coś mu zrobię jak się urodzi. Żałuję że nie zrobiłam tego ale z tym też ciężko byłoby żyć. Ogólnie chyba się zabije. Jak cię to pocieszy to żadne wyjście z tej sytuacji nie kończy się hapy endem


   
OdpowiedzCytat
Podziel się :

 

Scroll to Top